Magdalena i Wojciech – Tour de Kazimierz

19 listopada 2010

To był prawdziwy maraton po Kazimierzu w Krakowie. Deszcz, przenikające zimno i ponure chmury wiszące nad głową…to była aura na sesję Magdy i Wojtka. Jednak gdy się jest tak pozytywnie nastawionym i tak mocno naładowany energią jak Oni, to pogoda nie może stanowić dużego problemu. ;) Dziękujemy Magdalenie i Wojciechowi za wytrwałości i poczucie humoru nie opuszczające ich tego dnia. Co udało się nam wspólnie  wypracować w przerwach pomiędzy kawką a herbatką?  Zobaczcie sami.


4 komentarzy

  1. niebywały klimat Kazimierza…:)

    Komentarz by Kinga Szafrańska via Facebook — 19 listopada 2010 @ 15:27

  2. Romantyczne, ciepłe, klimatyczne… Dla mnie najlepsze to to, gdzie Pani Młoda spogląda zza firanki, no i „danie główne”…Generalnie stroi fajne minki, szczególnie ta z przedostatniego zdjęcia – bezcenne :D

    Komentarz by Aneta — 22 listopada 2010 @ 22:52

  3. Wcale nie widać że było zimno:)Ważne że łóżko wytrzymało:)
    Zdjęcia super!!!

    Komentarz by Magda — 25 listopada 2010 @ 17:44

  4. Nieźle panowie, najlepszy w tej sesji to chyba był obiad pana młodego ;)
    A tak poważnie to zazdroszczę im tej sesji…

    Komentarz by Michał — 25 listopada 2010 @ 20:24

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.